środa, 2 stycznia 2008

"C'est la vie", say the old folks...


Whoop Whoop Whoop.
Nowa szata na Schwing! gotowa. Zapewne w piątek na serwerze wyląduje nowy sylwestrowy odcinek. Jeśli ktoś ma jakąś zabawną historyjkę do opowiedzenia, może pisać. Może przeczytamy.
Jeśli idzie o plany na ten rok - jest nieźle.
Na sam początek - Kolektyw - materiał jest już praktycznie skompletowany i musze przyznać, że póki co jestem całkiem zadowolony. Teraz tylko czekać do marcowego WSK. Czekać warto.
Dolna Półka - mam nadzieje, że niedługo wystartuje. Z przyczyn niezależnych od nas - zapowiadany na spotkaniu album "Kwaziu" Piotrka Nowackiego i Daniela Gizickiego, nie będzie miał swojej premiery na wspomnianym wyżej konwencie. Liczę, że uda się go wydać jeszcze w tym roku. Na WSK natomiast premierę może mieć inny albumik komiksowy - pełnometrażowa wersja jednego z moich ulubionych komiksów internetowych. Nie zdradzę póki co tytułu, aby nie zapeszyć ;) Na MFK natomiast swoją premierę prawdopodobnie będzie miał inny genialny album przy którym paluchy maczają dwaj niesamowicie utalentowani i lubiani autorzy. O szczegółach póki co cisza. Wkrótce, moi drodzy. Wrótce.
The Movie już niedługo dostuka do 100 odcinka. Planowana z tej okazji nieduża gościnna imprezka, ale nie jest ona pewna, bo wszyscy wiemy jacy my - komiksiarze jesteśmy jeśli idzie o terminy :D Deadline? Po co mi deadline? :D
[edit] O tym bym zapomniał. The Movie wyniosło się wreszcie z bloga. Nie mam tylko czasu by o tym na The Movie poinformować. Zapamiętać - WWW.THEMOVIE.OVH.ORG
Pełnometrażowe "The Movie" o którym wspominałem nadal jest w fazie produkcji. Mam nadzieję, że skończę ten komiks w jeszcze tym roku i uda mi się go wydać najpóźniej w grudniu :D Wciąż nie mam wydawcy, nikt nie jakoś o mnie nie bije, cholera. CHOLERA! :D
Odszedłem z bitew komiksowych. Po raz pierwszy piszę o tym oficjalnie. Dzisiejszy pasek jest narysowany w pewnym stopniu przeze mnie. Pałeczkę od teraz przejmuję samotnie Dem. Ja już mam dość tamtejszej atmosfery.
Jeśli myślicie, że to koniec z robotami D19 i B20 to grubo się mylicie. Roboty będą co jakiś czas uderzać na PCWK z okolicznościowym specjalem. W planach jest również pełnometrażowa historia o której wcześniej wspominałem.
Napewno zapomniałem napisać o czymś istotnym.

PS: "The L Word" - serial o lesbijkach. Whoop whoop whoop. Najlepsza rzecz jaką w życiu widziałem. Screw you 'LOST' I'm going les.

2 komentarze:

Luniasta pisze...

Ojej, odszedłeś z bitew! Co jest nie tak z bitwami? :(

godai pisze...

Przegrywasz.